I tak się żyje w post-marvelowskiej rzeczywistości: wszystko musi ulec memefikacji, ze wszystkiego trzeba śmieszkować a nawiązania istnieją dla samych nawiązań (co ma wspólnego polski parlament z rick and morty? nic)
I tak się żyje w post-marvelowskiej rzeczywistości: wszystko musi ulec memefikacji, ze wszystkiego trzeba śmieszkować a nawiązania istnieją dla samych nawiązań (co ma wspólnego polski parlament z rick and morty? nic)