Bogaci czasami wchodzą w politykę, a czasami trzymają się od niej z daleka. Co zrobić, kiedy to polityka interesuje się nimi?
Robert Gryn
, kontrowersyjny milioner, po raz kolejny komentuje bieżącą politykę.
Milioner znany jest z ekscentrycznych zachowań, oraz z reklam, które wszyscy znamy. Zwykle obiecują coś mało prawdopodbnego a obiecany efekt jest ilustrowany retuszowanym zdjęciem.

W ten sposób Robrtowi udało się zbić fortunę na suplementach diety, które ostatecznie nie były tak cudowne, jak obiecywała reklama. Jednak biznes jest legalny, a jego mechanizmy opisał Karol Kopańko w tekście załączonym poniżej. Kto wie, może milionera zdopingują obietnice premiera o podatku dla najbogatszych? Do wyborów pozostało dwa lata.