
fot. East News
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
wraz premierem
Mateuszem Morawieckiem
podczas konferencji prasowej we wtorek zapowiedzieli zmiany w kodeksie karnym dotyczące
kar za wykorzystywanie se*sualne dzieci.
Wszystko po głośnym dokumencie
Tylko nie mów nikomu
, o ped*filii w Kościele.
Rząd przyjął projekt obszernej nowelizacji Kodeksu karnego, która
zakłada między innymi podwyższenie górnej granicy kar za ped*filię do 30 lat, podwyższenie wieku ochrony prawnokarnej dzieci do 16 lat
i brak przedawnienia w ściganiu i sądzeniu tego typu przestępstw.
Głos w sprawie propozycji rządu zabrała
Konfederacja oraz Fundacja Życie i Rodzina.
Politycy Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy uważają, że
proponowane zmiany mogą doprowadzić do zwiększenia liczby aborcji w Polsce.
Może temu zapobiec uchwalenie projektu ustawy
Zatrzymaj aborcję
:
-
Jeżeli nie zabezpiecza się życia najmłodszych, nienarodzonych dzieci, to później, przy okazjach, których się nie spodziewamy, może dojść do rozszerzenia przez Polki polityki aborcyjnej
- mówiła na konferencji prasowej kandydatka Konfederacji do PE i liderka Fundacji Życie i Rodzina Kaja Godek.
Według Godek w Polsce "będziemy mieli więcej aborcji z przesłanki o czyny zabronione":
- Jesteśmy za tym, żeby chronić je przed mol*stowaniem i jesteśmy za tym, żeby "wiek przyzwolenia" podnieść.
Natomiast trzeba pamiętać, że w połączeniu z zaniedbaniami, które nastąpiły na polu ochrony życia przez ostatnie cztery lata, jest to de facto rozszerzenie prawa do aborcji w polskim prawie
- oświadczyła.
Robert Winnicki
podczas konferencji stwierdził, że
"księża-pe*ofile to jedynie ułamek"
przestępców:
-
Trzeba jasno powiedzieć, że pe*ofilia w Polsce czy w innych państwach to przede wszystkim efekt głębokiej demoralizacji społecznej, głębokiej demoralizacji i sek*ualizacji przestrzeni publicznej,
traktowania se*su wręcz jako przedmiotu kultu, a także seksualizacji dzieci, które oswajają się z tymi tematami od najmłodszych lat - zauważył prezes Ruchu Narodowego.
Winnicki apelował też o to by
powstrzymać se*sualizację dzieci i "homolobby w Kościele":
- Nieprzypadkowo tak jest, bo problem pe*ofilii w Kościele to głównie problem księży o skłonnościach homose*sualnych. Niewielu ich jest, ale z tą niewielką garstką trzeba zrobić porządek - podkreślił.