@16:02 no dobra akurat to był gaslighting, ale to nie jest tak że przedstawione przez ciebie przykłady pasują do pewnych kręgów damsko męskich niezależnie od kraju? Za dzieciaka osobiście miałem złe przykłady traktowania kobiet przez mężczyzn, jednak ten miecz jest obosieczny. Krótko pisząc wykop reddit itp są często zlotem sfrustrowanych facetów, tak zawsze myslalem. Jednak kiedy wszedłem przerwszy raz na takie portale jak kafeteria bądź nwm torebunia itp śmiało mogę stwierdzić że we frustracji płcią przeciwna faceci nie są odosobnieni.
I w tym pies pogrzebany. Dlaczego mam płacić dodatkowo pieniądze aby kupić sobie mięsny produkt, skoro według tej pokrętnej demokratyzacji ktoś co sobie "przeglosowal" ma za darmo. Zakładając że muszę płacić np za studia, chce pewna wartość swojej kwoty spowrotem gdyż nie korzystam że stołówki.
O moją wydajność się nie martw, akurat w mojej pracy dają nadgodziny dla tych wydajniejszych. Wole osobiście wziąć pare godzin więcej w ciągu tygodnia, miec więcej zapłacone gdzie te pieniądze mógł bym przeznaczyć na zaplanowany dłuższy weekend bądź wakacje. I tak w tym wypadku jestem rozszczeniowa julka. Idąc twoim tokiem myślenia jezeli bedzie 32 godzinny tydzień pracy przeciez zawsze ktoś się znajdzie gdzie to ogarnie w 24 godziny wiec czm nie 24 godzinny tydzień pracy??🤔
Uughh po pierwsze nie ujadam ze zakazują mięsa, jedynie nie podoba mi się że pozostałe parę procent które chce dalej prawdopodobnie spożywać mięso bądź chociaż dać taki wybor innym może o tym zapomnieć.
Po drugie, dobra może weganie nie mają za darmo, jednak mają dania które pasują do ich jadłospisu, gdzie osoby jedzące mięso takiej opcji zostały pozbawione. Również nie chodzi mi o to żeby żreć pol kilogramowe steki, jednak wybor produktu mięsnego powinien być opcją, jeżeli osoby spożywające ogólnie mięso również są zobligowane do opłacania stołówki. Jednak cóż DeMoKrAcJa TYPIE wygrała.
Może jednak zrobić tak że kto chce być weganinem niech nim będzie, a kto chce jeść pewne ilości mięsa również powinien mieć do tego prawo. Tego typu demokratyzacja wprowadza wprost do dykatury.
No i bardzo dobrze niech robią. House of the Dragon wyszedł im całkiem nieźle. The last of Us prawie tak klimatyczny jak sama gra. Szkoda ze tylko nasz Wiesiek był ekranizowany przez netflixowa szmirę.