
fot. https://peregrinus.pl/pl/lublin
W zeszłym roku ogromną popularność zdobyły streamy z sokolego gniazda znajdującego się na kominie PGE Elektrociepłowni Wrotków w
Lublinie
. Życie samicy
Wrotki
i jej rodziny śledziło tysiące internautów, zwłaszcza po tym, jak jej partner i jednocześnie syn Czart został otruty. Podobny los spotkał dwa z trzech ich piskląt, przeżyła tylko samiczka - Chmielowa.
Sprawą otrucia Czarta zajmują się odpowiednie służby.
W maju do Wrotki
zaczął zalecać się nowy samiec
, który otrzymał imię
Czajnik
i został stałym mieszkańcem lubelskiego gniazda. Teraz okazuje się, że w gnieździe pojawiły się już
dwa jajka
. Pierwsze zostało złożone 31 marca, a drugie wczoraj, 2 kwietnia.
Eksperci spodziewają się, że jaj będzie więcej, w poprzednich latach Wrotka składała ich
4-5
. Zwykle samice sokołów wędrownych składają jaja po jednym w odstępie około dwóch dni. Inkubacja jaj trwa ok. 33 dni.
Lubelskie gniazdo znajduje się na wysokości 150 metrów, co zapewnia idealne warunki do inkubacji i wychowania młodych. Życie Wrotki i jej rodziny można na żywo oglądać
tutaj
.